
Komornik zajął konto firmowe? Wierzyciele żądają natychmiastowej zapłaty, a kolejne zobowiązania zaczynają się piętrzyć?
To moment, w którym dalsze czekanie może być znacznie droższe niż podjęcie działania. Dla przedsiębiorcy egzekucja komornicza często oznacza coś więcej niż sam dług. Zajęte konto może uniemożliwić zakup towaru, paliwa czy materiałów, zapłatę kontrahentom i normalną realizację zleceń. Firma, która jeszcze wczoraj miała problemy finansowe, nagle może stracić możliwość prowadzenia bieżącej działalności.
I właśnie w takim momencie warto sprawdzić, czy rozwiązaniem może być restrukturyzacja firmy.
Jej ustawowym celem jest uniknięcie upadłości poprzez umożliwienie przedsiębiorcy restrukturyzacji i zawarcia układu z wierzycielami. Prawo przewiduje cztery podstawowe rodzaje postępowań: postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe oraz postępowanie sanacyjne. (ELI)
Historia pana Tomasza – kiedy telefon od komornika zmienia wszystko
Pan Tomasz prowadził firmę transportową. Przez lata rozwijał działalność, kupował samochody, zatrudniał kierowców i zdobywał kolejnych klientów.
Problemy nie pojawiły się jednego dnia.
Najpierw jeden kontrahent spóźnił się z dużą płatnością. Później wzrosły koszty prowadzenia działalności. Zostały leasingi, kredyty, podatki, wynagrodzenia i bieżące wydatki.
Firma nadal miała klientów i potencjał, ale zaczęło brakować płynności.
Pojawiły się monity.
Potem telefony od wierzycieli.
Następnie wezwania do zapłaty.
W końcu rozpoczęła się egzekucja.
I wtedy problem przestał być tylko problemem księgowym.
Stał się walką o przetrwanie przedsiębiorstwa.
Pan Tomasz najbardziej obawiał się zajęcia rachunków i majątku niezbędnego do prowadzenia działalności. Bez samochodów nie ma transportu. Bez pieniędzy na paliwo samochody nie wyjadą. Bez realizacji zleceń nie będzie przychodu, z którego można spłacać zobowiązania.
To klasyczny mechanizm, w którym egzekucja może dodatkowo pogłębiać problemy przedsiębiorstwa.
Czy restrukturyzacja może zatrzymać komornika?
Tak – przepisy przewidują ochronę przed egzekucją, ale jej zakres zależy od konkretnego postępowania i rodzaju wierzytelności.
To niezwykle ważne rozróżnienie.
Przykładowo w przyspieszonym postępowaniu układowym postępowanie egzekucyjne dotyczące wierzytelności objętej z mocy prawa układem, wszczęte przed otwarciem postępowania, ulega zawieszeniu z mocy prawa. Co więcej, w określonych warunkach sędzia-komisarz może uchylić wcześniejsze zajęcie, jeżeli jest to konieczne dla dalszego prowadzenia przedsiębiorstwa. Po otwarciu postępowania niedopuszczalne jest również wszczynanie egzekucji dotyczącej wierzytelności objętej z mocy prawa układem. (ELI)
Podobne mechanizmy ochronne mogą działać w postępowaniu o zatwierdzenie układu po dokonaniu odpowiedniego obwieszczenia. Ustawa odsyła w tym zakresie m.in. do regulacji dotyczących ochrony przed egzekucją. (ELI)
Dlatego zamiast mówić:
„Restrukturyzacja zawsze blokuje każdego komornika”
trzeba powiedzieć:
dobrze dobrane i prawidłowo przeprowadzone postępowanie restrukturyzacyjne może zapewnić przedsiębiorcy bardzo istotną ochronę przed egzekucją.
Co stało się z firmą pana Tomasza?
Pierwszym krokiem nie była obietnica, że „wszystko załatwimy”.
Najpierw trzeba było sprawdzić sytuację przedsiębiorstwa: wysokość i strukturę zadłużenia, wierzycieli, prowadzone egzekucje, zabezpieczenia, majątek firmy, bieżące przychody oraz to, czy przedsiębiorstwo ma realną możliwość dalszego funkcjonowania.
To kluczowe.
Restrukturyzacja nie polega na schowaniu długów pod dywan.
Jej zadaniem jest stworzenie rozwiązania, które pozwoli przedsiębiorstwu odzyskać możliwość normalnego funkcjonowania i porozumieć się z wierzycielami na warunkach możliwych do wykonania.
W przypadku przedsiębiorcy zagrożonego niewypłacalnością restrukturyzacja może zostać rozpoczęta jeszcze zanim firma całkowicie utraci zdolność regulowania zobowiązań. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje możliwość prowadzenia postępowania zarówno wobec dłużnika niewypłacalnego, jak i zagrożonego niewypłacalnością. (ELI)
I właśnie dlatego czas ma ogromne znaczenie.
Co przedsiębiorca może zyskać dzięki restrukturyzacji?
Najważniejszą korzyścią nie jest samo „zatrzymanie komornika”.
To dopiero początek.
Celem jest odzyskanie kontroli nad sytuacją finansową przedsiębiorstwa. W zależności od sprawy restrukturyzacja może stworzyć przestrzeń do negocjacji z wierzycielami, przygotowania propozycji układowych, uporządkowania zobowiązań i dalszego prowadzenia działalności.
Plan restrukturyzacyjny obejmuje m.in. analizę przyczyn trudnej sytuacji przedsiębiorstwa, planowane działania naprawcze, harmonogram ich wdrażania oraz sposób finansowania działalności. (ELI)
To zasadnicza różnica pomiędzy chaotycznym gaszeniem kolejnych pożarów a przygotowaniem strategii wyjścia z kryzysu.
A co z zajętym kontem?
Tutaj szczególnie trzeba unikać automatycznych obietnic.
Samo rozpoczęcie rozmów o restrukturyzacji nie powoduje magicznego odblokowania wszystkich rachunków.
Natomiast w odpowiednim postępowaniu przepisy mogą doprowadzić do zawieszenia egzekucji, a w określonych przypadkach możliwe jest również uchylenie zajęcia dokonanego wcześniej, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki. (ELI)
Dlatego każdą sprawę należy analizować oddzielnie.
Największy błąd? Czekanie do ostatniej chwili
Wielu przedsiębiorców zgłasza się po pomoc dopiero wtedy, kiedy sytuacja jest dramatyczna.
Konto jest już zajęte.
Leasingodawca wypowiada umowę.
Wierzyciele kierują sprawy do sądu.
Kontrahenci przestają dostarczać towar.
Pracownicy zaczynają pytać o wynagrodzenia.
A właściciel firmy próbuje sam rozmawiać jednocześnie z bankiem, urzędem, leasingiem, kontrahentami i komornikiem.
Tymczasem restrukturyzacja jest narzędziem przede wszystkim dla przedsiębiorcy, który chce uniknąć upadłości, a nie czekać na moment, w którym nie będzie już czego ratować. Tak właśnie ustawodawca określił zasadniczy cel postępowania restrukturyzacyjnego. (ELI)
Restrukturyzacja firmy transportowej, spółki czy JDG – od czego zacząć?
Nie od podpisania pierwszego znalezionego w internecie formularza.
Od diagnozy.
W Kancelarii ASK-ME analizujemy sytuację przedsiębiorcy i dokumenty dotyczące zadłużenia. Sprawdzamy wierzycieli, egzekucje, zabezpieczenia i możliwości dalszego prowadzenia biznesu. Następnie można ocenić dostępne rozwiązania prawne oraz zasadność restrukturyzacji.
Jeżeli postępowanie jest właściwym rozwiązaniem, kolejnym zadaniem jest przygotowanie realnego planu działania i warunków porozumienia z wierzycielami.
Bo wierzyciel również powinien zobaczyć sens układu.
Firma, która nadal pracuje i generuje przychody, może mieć większe możliwości regulowania zobowiązań niż przedsiębiorstwo, którego działalność została całkowicie sparaliżowana.
Restrukturyzacja to nie wstyd. To decyzja biznesowa.
Przedsiębiorcy często zbyt długo zwlekają, ponieważ traktują restrukturyzację jak przyznanie się do porażki.
To błędne podejście.
Restrukturyzacja jest przewidzianym przez prawo narzędziem ratowania przedsiębiorstwa przed upadłością. Ustawa wprost wskazuje taki cel postępowania. (ELI)
Nie oznacza to, że każdą firmę można uratować.
Nie oznacza też automatycznego umorzenia wszystkich długów.
Oznacza natomiast możliwość uporządkowania sytuacji i podjęcia walki o przedsiębiorstwo przy wykorzystaniu instrumentów przewidzianych przez prawo.
Komornik już prowadzi egzekucję? Nie czekaj na kolejny ruch
Jeżeli Twoja firma ma zaległości, rachunek został zajęty albo otrzymałeś zawiadomienie o egzekucji, warto jak najszybciej sprawdzić, czy restrukturyzacja może być zastosowana w Twojej sytuacji.
Im wcześniej zostanie przeanalizowana sytuacja przedsiębiorstwa, tym więcej rozwiązań może pozostawać dostępnych.
Kancelaria ASK-ME prowadzi sprawy przedsiębiorców również zdalnie — w całej Polsce, a lokalnie obsługujemy klientów m.in. z rejonu Grodziska Mazowieckiego, Osowca, Warszawy, Siedlec i okolic.
Nie czekaj, aż egzekucja sparaliżuje działalność.
Zadzwoń. Porozmawiamy.
Artur: 535 334 404
